Brama (do) Raju / Gateway to Paradise / Poarta de Rai

Dolina Łez kryje w sobie wiele tajemnic i magicznych miejsc. Jednym z takich miejsc jest stare, od dawna nieczynne kino. Kiedyś było centrum wioski, prawdziwą bramą do raju, jak mówi o nim jeden z trędowatych, Misza

Zarówno on, jak i pozostali żyjący mieszkańcy Tichilesti, wciąż bardzo dobrze pamiętają filmy, które w nim oglądali. Potrafią jednym tchem wymienić tytuły wśród, których szczególnie ulubionym jest… polski „Znachor”.

Dziś „brama do raju” to tylko wspomnienie. Przejęła ją firma budowlana na magazyn materiałów. Ale w środku wiele się nie zmieniło. Rozkład pomieszczenia wygląda, tak jak dawniej. Wciąż jest miejsce na ekran, na projektor, a w wypełnionej paczkami z cementem kinowej sali wciąż, jak u Paradżanowa – unoszą się cienie zapomnianych przodków…

The_village_cinema_today

Daleko, daleko stąd… / Far, far away…

Daleko, daleko stąd, za siedmioma górami i siedmioma morzami, ukryta przed światem i zatopiona w leśnych ostępach, była sobie tajemnicza dolina. Dawno temu w dolinie powstała wioska.

Legend na temat jej założenia jest wiele. Która jest prawdziwa, trudno jednoznacznie stwierdzić. Prawdziwe natomiast jest to, że we wiosce zamieszkali dziwni ludzie, ze zniekształconymi twarzami, powykręcanymi rękami, okaleczonymi nogami. Ludzie o pustych oczach i smutnych duszach.

I prawdziwe też jest to, że mieszkańcy okolicznych wiosek i okolicznych miast, którzy wiedzieli o tajemniczej dolinie, nazwali tych ludzi „dziećmi diabła”.
Samemu miejscu zaś nadali nazwę – Dolina Łez…

Przez długie dziesięciolecia próżno było szukać jej na mapach świata, bo władze kraju w którym się znajdowała z tych map ją wykreśliły. Teraz jej czas dobiega końca. Wkrótce będzie jedynie notatką na kartkach encyklopedii…

https://www.facebook.com/wdolinielez
————————————————————————————————————————————

Far, far away, past the mountains and the seas, lies a mysterious valley. Long ago, a village was built there, isolated by thick woods and hidden from the eyes of the world.

There are many legends about it. But it is hard to discern, which legend tells the real story. What is real and true is that strange looking people began living there; their faces misshaped, their arms twisted, and their legs mutilated by some illness. Their eyes empty, their souls sad.

And it is true that the inhabitants of nearby villages and towns would talk about this valley and the people within it; people they came to call these poor souls “The Devil’s Spawn”. They called the valley itself “The Valley of Tears”.

For decades maps would not show mention this place, because the government erased any signs of it from its maps. As the valley nears its end, its destiny is one that will be only found in the footnotes of lore.

https://www.facebook.com/wdolinielez

10609569_358081864347923_1802391746184809001_n

Podróż do Doliny Łez / Journey to the Valley of Tears

Już niebawem, bo 13 października, wyjeżdżamy do rumuńskiej wioski Tichilesti i rozpoczynamy zdjęcia do naszego dokumentu o ostatniej w Europie wiosce trędowatych. Przed nami jeszcze wiele miesięcy pracy, ale już teraz chcemy dzielić się z Wami naszą refleksją z podróży do Doliny Łez, w której świat nieuchronnie zbliża się ku końcowi…
Zapraszamy do śledzenia profilu facebook https://www.facebook.com/wdolinielez i filmowego bloga.

————————————————————————————————————————————
On October 13th we are leaving for the Romanian village of Tichilesti were we are going to shoot a documentary about the last surviving leper colony in Europe. As we begin our journey, we would like to share with you our experiences in the Valley of Tears; a place that is slowly coming to an end.

cropped-hima_portret_w_kamere11.jpg

Grisza in her favorite t-shirt

The_village_cinema_today

The village barber cuts hair

LARCIK_SP8776I0

The village from a bird's eye view